wtorek, 14 kwietnia 2015

Bieganie - pozytywna energia i radość :)

Jakoś ostatnio stuknęło 3 miesiące mojej przygody z bieganiem....

Zaczęłam biegać z kilku powodów. Chyba najważniejszym była chęć poprawienia kondycji i wprowadzenie w moją rutynę zdrowszych nawyków. Od zawsze byłam osobą, która raczej uważa na to co je, nie przepada za fast-foodami, czy utrzymuje aktywność fizyczną. Bieganie pomaga osiągać te cele. W moim przypadku powoduje, że częściej sięgam po zdrowe przekąski niż po słodycze.... a słodkie ciastka piekę sama - wtedy wiem co jem ;)

Kolejnym powodem było to, że chciałam uprawiać jakiś sport - jednak taki, który nie wymaga dużych nakładów finansowych. Bieganie jest idealnym sportem niskobudżetowym. Tak naprawdę warto zainwestować w dobre buty i jakieś ciuszki do biegania... to wszystko na początek. Żadnych opłat karnetów czy problemów z dojazdami - jak to jest w przypadku chodzenia na siłownię, fitness, basen itp.

Po trzecie: zmotywowała mnie moja koleżanka. Historia była taka, że zaproponowała bieganie, umówiłyśmy się na konkretny dzień i godzinę, Tak bardzo nastawiłam się na bieganie, że nie mogłam się doczekać. Niestety w ostatniej chwili okazało się, że koleżanka nie może... Ja byłam tak zdeterminowana, że poszłam sama i tak to się zaczęło.
 
Co daje mi bieganie?
pozytywną energię, dużo radości;
satysfakcję z coraz dłuższych biegów i większej wytrzymałości;
zwiększony poziom optymizmu.

Szczerze polecam wszystkim, którzy chcą poprawić kondycję i figurę. Jeśli chodzi o aspekt psychiczny, bieganie jest rewelacyjnym sposobem na redukcję stresu, pobycia ze samym sobą i znalezienia czasu na własne sprawy. Podczas biegu jest mnóstwo czasu zarówno na relaks jak i zastanowienie się nad własnymi sprawami.

I jeszcze jedno piękne zdarzenie dziś! Polecam konkurs City Trail(http://www.go-sport.pl/nowosci/salomon/CityTrail/index.html#konkurs) ... Znalazłam przypadkiem, spodobały mi się zasady, zmotywowało mnie to do poszukania nowej trasy biegowej, wysłałam fotkę i wygrałam super koszulkę :) 


A już wkrótce podzielę się kawałkami muzycznymi przy których biegam :D 

Mój wczorajszy bieg: Kraków -  Kopiec Kościuszki:





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz