niedziela, 23 sierpnia 2015

Rynek krakowski na ludowo...

...czyli Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej w Krakowie.
W piękną niedzielę, taką jak dzisiaj, szkoda byłoby nie zobaczyć co słychać w Krakowie na rynku. A jak są wakacje, to zawsze coś słychać ;)


I tak od 13 sierpnia na krakowskim rynku dzieje się targowo. Na rynku można (jeszcze do 24 sierpnia) znaleźć mnóstwo wyrobów rzemieślniczych, ręcznie wykonanych śliczności i coś do zjedzenia. Spędziłam mnóstwo czasu krążąc między stoiskami, oglądając ludowe spódniczki, przeróżne koraliki, czy góralskie kożuchy. Znajdziemy także ceramikę, świetne garnuszki na grzane wino, czy ręcznie malowane szkło. Osobiście zakochałam się w drewnianych szkatułkach i wyszywanych serwetach ♥
Wszystko było śliczne, każdy może znaleźć coś dla siebie, chociaż niektóre ceny są mocno wygórowane, ale i tak warto poplątać się między straganami ;)
 
Co do jedzonka, możemy skosztować różności z grilla, domowego chlebka, oscypków, słodkości piernikowych, krówek w kilku smakach itp. 
Każdy znajdzie coś dla siebie, a całości towarzyszy nam ludowa muzyka i występy.

Ponad to, ja miałam tyle szczęścia, że idąc ulicą Floriańską spotkałam kapelę,
świetnie grającą ludową muzykę - możecie usłyszeć ją na końcu filmiku i sami ocenić :)
Gratuluję talentu - naprawdę miło było posłuchać :)
Tak te ludowe klimaty mnie rozbawiły, że poszłabym na góralskie wesele ;)

Zapraszam do fotorelacji:



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz