sobota, 12 września 2015

Niesamowite Muzeum Archeologiczne w Krakowie

Zapraszam na post z serii: co robić w Krakowie, by troszkę się zachwycić muzealnymi eksponatami, w dodatku za darmo ;) I w tym momencie na dźwięk słowa ‘muzeum’ większość ziewa, a co nieliczni już śpią lub wyczuwają specyficzny zapach muzealnych eksponatów. 

UWAGA – nie o tym będzie mowa. Muzeum Archeologiczne na ul. Senackiej 3 (http://www.ma.krakow.pl/)   zabierze nas w świat antyków, wykopalisk i mumii. Jeśli chcemy odkrywać nowe miejsca tanimi kosztami, sprawdzajmy dni, w których muzea oferują darmowe wejścia. Muzeum Architektury udostępnia turystom darmowe wejście w niedzielę – pamiątkowo dostaniemy kolorowy bilecik.
Tutaj możecie sprawdzić gdzie-kiedy w Krakowie możecie zwiedzać za darmo lub okazjonalnie: (dni bezpłatne w muzeach http://krakow.zaprasza.eu/artykuly/Article.php?article_id=84)
Chyba odpływam od głównego tematu Muzeum Archeologicznego, za co przepraszam... więc wracamy:

Wchodząc do pierwszej sali przeżyłam pierwsze WOW (później były kolejne) – pomimo, że odwiedziłam to miejsce po raz drugi – moja opinia nadal się nie zmieniła, zachwyt oraz ochy-achy pozostały. Pierwsze skojarzenie z tym miejscem: londyńskie British Museum – jeśli ktoś z Was był/widział będzie wiedział o czym mowa – zbiór dziedzictwa kulturalnego, tajemnice historii, wspaniałe aranżacje – wszystko w jednym miejscu ;)  Oczywistą sprawą jest (by było jasne: jest to moja subiektywna opinia - osoby, która nie jest profesjonalistką w temacie muzeów i archeologii haha)-  nie jest to ogromne Muzeum (jak British), jest to ułamek British Museum, ale idea zachowana :)

Tajemnicza atmosfera, przyciemnione światła przenoszą nas w odległe czasy - setki lat przed naszą erą. Przechodzimy przez starożytny Egipt, Peru, pradzieje i wczesne średniowiecze Małopolski czy garncarstwo prehistoryczne. Zobaczymy aranżacje „mieszkań” z prehistorii i manekiny ubrane w stroje danej epoki. Oprócz wystaw stałych, muzeum ogranizuje wystawy czasowe – do stycznia 2016 możecie zobaczyć wystawę „Zaginiony świat nas Nilem”.
 Zdjęcia nie oddają niestety pełnego uroku miejsca...
ale zawsze troszkę przybliżą klimat - zapraszam ;)

















Dodatek: plac przed muzeum zaaranżowany na ogród to piękne krzewy, alejki i kwiaty (pierwsze zdjęcie), jednak historia miejsca mówi (http://www.ma.krakow.pl/artykuly.php?i=3.55.113&gl=2&j=0), że w miejscu tym znajdowało się więzienie, a teraźniejszy ogród był spacerniakiem więziennym, co nieco zmieniło moje spojrzenie. Przechodząc przez ogród dochodzimy do osobnego budynku – a właściwie piwnic obrazujących historię ulicy Poselskiej 3. Jeśli jesteście osobami wrażliwymi, które porusza tematyka wojenna, katowanie więźniów i inne okrucieństwa jakie wojna szykuje polecam zacząć od tej części, a później przejść do budynku z wystawami archeologicznymi, ponieważ przeżycia z tamtej wystawy więziennej mocno poruszą i będziecie potrzebowali (jak ja) chwili uspokojenia w prehistorii...

Podsumowując: Muzeum Archeologii jest idealnym miejscem na niedzielny dzionek celem ukulturalnieina ;)



1 komentarz: