piątek, 16 września 2016

Recepta na szczęście - ciężka praca :)

"Zło robi się samo, przychodzi samo; na dobro trzeba ciężkiej pracy, cierpliwości oraz długiego czasu..." 

Takie mądre zdanie ostatnio usłyszałam od znajomej mi osoby. Niby takie zdanie, rzucone w normalnej rozmowie, a ile w nim prawdy.




Czasami wydaje nam się, że nasze życie będzie piękne i wspaniałe tylko dzięki nam samym, nie musimy nic robić, a ono po prostu będzie... W jeszcze gorszym przypadku: czekamy aż nasze życie będzie super patrząc na innych, jak ich życia układają się w piękną bajkę: bo koleżanka ma lepsze ciuchy, bo kumpel wozi się super autem, sąsiad ma ekstra dom, on znów pojechał na wakacje, a ona właśnie miała bajkowy ślub - i tak można by mnożyć przykłady bez końca. Ale czy warto porównywać się do innych? 
Pamiętajmy, że nigdy nie możemy poznać całej historii osoby, której zazdrościmy, chcielibyśmy być na ich miejscu itp. Nie wiemy, ile pracy i poświęceń obiekt naszej zazdrości musiał włożyć, by osiągnąć to, co posiada. A może w jednym aspekcie życie Kowalskiego jest wspaniałe, ale w innej sferze, której nie znamy, jest niewesoło?

"na dobro trzeba ciężkiej pracy" - Mowa tu nie tylko o pracy zarobkowej - powszechnie wiadomo, że dzięki papierkom i kawałkom plastiku możemy zakupić wiele, i może to prowadzić do dobra i szczęścia, ale jeśli pieniądz sam w sobie jest celem wcale nie da nam szczęścia.... Bogactwo w postaci pieniądza jest dobrem, gdy służy nam za drogę do  dobrego celu :)

"na dobro trzeba ciężkiej pracy, cierpliwości oraz długiego czasu..." - spójrzmy na to nie w kategorii pieniądza, lecz w kategorii relacji z ludźmi, cech naszego charakteru, wiedzy jaką posiadamy.
Wychowanie dzieci nie jest zadaniem prostym, wymaga uwagi poświęconej dziecku, troski i zrozumienia; 
pielęgnowanie przyjaźni nie jest zadaniem prostym - wymaga ciężkiej pracy, cierpliwości i empatii; 
stworzenie trwałego i szczęśliwego związku wymaga cierpliwości, zaufania, kompromisów, ciągłej pracy nad swoimi wadami; 
osiągnięcie sukcesu zawodowego - to ciągłe doskonalenie zdobywanie nowych umiejętności, wiara we własne siły; 
posiadanie pięknego domu - ciągła praca, dbałość o szczegóły etc. 

"zło robi się samo" - by mieć problemy z dziećmi - nie musimy wykazywać im zainteresowania; utrata przyjaźni - nie róbmy nic w kierunku utrzymania kontaktu; rozwalić związek - nie róbmy nic, by go pielęgnować i rozwijać; upadek w sferze zawodowej - spocznijmy na laurach, myśląc, że wiemy już wszystko; sypiący się dom - nie tknijmy palcem w posiadłości... 

Przykłady można wymieniać bez końca, ale wniosek nasuwa się jeden - pracujmy ciągle nad naszym życiem, by było on dobre i piękne. Nie zaglądajmy zazdrośnie do ogródka sąsiada, tylko zajmijmy się swoim życiem, dając dobry przykład innym. 

Pomagajmy innym, wierzmy we własne siły i możliwości, podążajmy za naszą wiarą i szukajmy w świecie dobra :)

Moc pozytywnej energii dla Was :*





piątek, 9 września 2016

Zdrowotne przygotowania do afrykańskiej wyprawy

Za tydzień kolejna wyprawa, po powrocie z której nie mam zielonego pojęcia, co będę robić, ale nie martwmy się przyszłością... ;)



Powinnam chyba odkładać powoli rzeczy do zabrania, jeśli nie do walizki, to na jakąś osobną półeczkę w szafie, a póki co, to jestem w rozsypce...




poniedziałek, 5 września 2016

Kakaowy wafel

Deser bez pieczenia, łatwy i szybki do przygotowania, a do tego mega kakaowy :) 




Składniki:

opakowanie wafli

2 szklanki mleka w proszku
1 szklanka cukru
1 cukier wanilinowy
2 łyżki kakao

1 margaryna
3/4 szklanki gorącego mleka


Mleko w proszku, cukry i kakao mieszamy w misce. Dolewamy stopioną i lekko przestudzoną margarynę oraz gorące mleko. Wszystko miksujemy na gładką masę.
Masą smarujemy każdy wafel - przykrywamy kolejnym, aż do wyczerpania wafli :) 
Gotowy wafel najlepiej zostawić na ki;ka godzin pod ciężką drewnianą deską (lub jakimś płaskim obciążnikiem) aby warstwy się ładnie skleiły.




Smacznego!