czwartek, 2 marca 2017

Sajgonki po mojemu ;)

Już od jakiegoś czasu zalegał u mnie na kuchennej półce papier ryżowy i jakoś tak ciągle nie miałam natchnienia na przyrządzenie tego smakołyku. 
W końcu wymodziłam całkiem łatwy i szybki przepis :)






Składniki:

- papier ryżowy (11 arkuszy - na tyle wystarczył mi farsz)
- 1 torebka ryżu
- 1/2 kapusty pekińskiej
- 1 marchew
- 1/2 małej cebuli
- 4 ząbki czosnku
- 8 pieczarek (około 200 gram)
- przyprawy: sól, pieprz, ocet balsamiczny

Gotujemy ryż

Kroimy drobno cebulę i podsmażamy na niewielkiej ilości oleju.
Siekamy czosnek i dodajemy do cebuli - po maksymalnie minucie dodajemy pokrojone w cienkie półplasterki pieczarki.
Podsmażamy, mieszając by się nie przypaliły.
Po kilku minutach doprawiamy solą i pieprzem. 

W czasie, gdy pieczarki się podsmażają ścieramy na grubych oczkach tarki marchew
i podsmażamy na łyżeczce oleju i w niskiej temperaturze marchewkę, aż zmięknie.
Do marchewki dodajemy drobno pokrojoną kapustę pekińską. Przysmażamy przez około 5 minut, co chwilę mieszając, doprawiając delikatnie solą, pieprzem i 2-3 łyżkami octu balsamicznego. W jednym dużym garnku łączymy wszystkie podsmażone składniki (marchew, kapusta, pieczarki) oraz ugotowany ryż. 

I teraz czas na zabawę! Zawijamy farsz w papier ryżowy :)

Przygotowujemy płaski talerz z odrobiną wody, tak by każdy arkusz papieru ryżowego nasączyć wodą - 10-20 sekund w wodzie i arkusz będzie gumowy. Arkusz kładziemy na dużym, suchym talerzu lub desce. Na środek arkusza ryżowego nakładamy kopiatą łyżkę farszu i zawijamy jak krokiety, czy gołąbki.

Znalazłam dla Was filmik - jak rolować ;)



Na zrolowaniu wszystkiego możecie zakończyć serwowane na zimno - osobiście tak wolę.
Jednak jeśli wolelibyście na ciepło i przysmażone to:
na patelni rozgrzejcie tłuszcz (nalejcie tak około 1.5 cm) minuta z jednej, minuta z drugiej strony i zapieczony sajgonek gotowy ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz