Pokazywanie postów oznaczonych etykietą safari. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą safari. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 października 2016

Park Narodowy Ruaha, czyli z kamerą wśród zwierząt :)

Zaczynać relację z mojej tanzanijskiej wyprawy od safari to troszkę, jak zacząć obiad od deseru - chociaż i to mi się zdarza... Park narodowy odwiedziłam już w ostatnich dniach mojej wyprawy, więc gdzie wcześniejsze przeżycia związane z tamtejszymi ludźmi, ich zwyczajami, niesamowite targi, cała piękna Tanzania od oceanu aż po góry, kakaowce, plantacje kawy itp. Jeśli ktoś śledzi mój FB oraz Instagram to już troszkę relacji poznał, bo przez miesiąc wyprawy to tam wszystko się działo :)
ale powoli - wszystko będzie sukcesywnie opisywane. Zaczynam od parku... bo tak ;)


Planując safari w jednym z parków w Tanzanii potrzebujemy noclegu w parku lub w pobliżu niego. Z cenami różnie to bywa, czasem w parku ceny potrafią być dwukrotnie wyższe, a czasami nie różnią się w zupełności od cen miejsc pobliskich parku. Chyba zależy to od parku. Park Ruaha ma w swojej ofercie noclegi na terenie parku, jednak my spaliśmy około 15-20 km od naszego miejsca zwiedzania w ośrodku założonym przez przesympatycznego i pogodnego księdza, pochodzącego z Włoch.