Pokazywanie postów oznaczonych etykietą afryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą afryka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 grudnia 2016

Jaka jest Tanzania? #2

W części 1. było m.in. o wodzie w Tanzanii, co spakować do walizki, jacy są ludzie [Jaka jest Tanzania #1]
Więc lecimy dalej:

6. Czy bać się robaków, pająków, skorpionów, węży?
To strach wielu osób. W miejscach gdzie byłam (muszę zaznaczyć, że nie spałam w lepiankach, więc nie wiem czy tam jest tak samo) nie podpełzały węże - ja żadnego nie spotkałam przez miesiąc. Jedyna przygoda z wężem (ale o tym może słyszeliście na moim FB) to kobra na leśnej drodze. I w tym momencie cenna uwaga: kobra może by się nie pojawiła,gdybyśmy cały czas podążali ścieżką, jednak nasz przewodnik zbierał jakieś ładne nasiona w krzaczorach i prawdopodobnie wystraszył koberkę. Biedna stanęła, była niewielka, czarno-szara, całe szczęście w bezpiecznej odległości od nas tak, że mogliśmy się spokojnie wycofać. Dzięki Bogu, była sama a nie z całą rodzinką. Historia skończyła się dobrze - a nauka dla mnie i wszystkich: chodzić ścieżkami, a nie po krzaczorach i  wysokich trawach, być ostrożnym.
Pająki? Jak i z wężami, nie spotkałam. Skorpiony? Widziałam jednego, w jednym miejscu w którym nocowaliśmy obok ośrodka (KLIK) ludzie pracujący na budowie zobaczyli skorpiona i zawołali nas, żeby nam pokazać - i znów: no sama na niego nie wlazłam, nie znalazłam...
Jedyny gad, który był wszędzie to jaszczurki - śliczne, podobne do naszych w Polsce :)
wygrzewały się na słońcu. Kilka razy zdarzyło mi się nawet to maleństwo (miała może 2cm) mieć w pokoju - stwierdziłam, że super - zje komary ;) 
zawsze szukajmy pozytywów :)


7. W jakim języku się porozumiewamy?

środa, 26 października 2016

Drogami Tanzanii

Przemierzając Tanzanię z Dar es Saalam do Mbeya można zachwycić się mnóstwem wspaniałych widoków. Podziwiać cudowne góry, pola bananów, agawy, rosnącą herbatę, obserwować życie ludzi we wioskach, dzieci wędrujące do i ze szkoły...



Na poboczach niejednokrotnie plączą się zwierzęta zarówno domowe
(osiołki, krowy, kozy, psy) jak i dzikie małpki...

sobota, 22 października 2016

Park Narodowy Ruaha, czyli z kamerą wśród zwierząt :)

Zaczynać relację z mojej tanzanijskiej wyprawy od safari to troszkę, jak zacząć obiad od deseru - chociaż i to mi się zdarza... Park narodowy odwiedziłam już w ostatnich dniach mojej wyprawy, więc gdzie wcześniejsze przeżycia związane z tamtejszymi ludźmi, ich zwyczajami, niesamowite targi, cała piękna Tanzania od oceanu aż po góry, kakaowce, plantacje kawy itp. Jeśli ktoś śledzi mój FB oraz Instagram to już troszkę relacji poznał, bo przez miesiąc wyprawy to tam wszystko się działo :)
ale powoli - wszystko będzie sukcesywnie opisywane. Zaczynam od parku... bo tak ;)


Planując safari w jednym z parków w Tanzanii potrzebujemy noclegu w parku lub w pobliżu niego. Z cenami różnie to bywa, czasem w parku ceny potrafią być dwukrotnie wyższe, a czasami nie różnią się w zupełności od cen miejsc pobliskich parku. Chyba zależy to od parku. Park Ruaha ma w swojej ofercie noclegi na terenie parku, jednak my spaliśmy około 15-20 km od naszego miejsca zwiedzania w ośrodku założonym przez przesympatycznego i pogodnego księdza, pochodzącego z Włoch.