Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 listopada 2016

Muffiny dyniowe

A jak już chcemy coś na szybko? To dynia!



Skadniki (20 muffinów lub jedna keksówka)
- 2 szkl. mąki
- 1 szkl. cukru
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka imbiru
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 2 łyżeczki cynamonu
- 3 szczypty soli
- 2 jajka
- 3 łyżki oleju
- 2 łyżki mleka
- 1/4 szkl. jogurtu naturalnego
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego


Suche składniki mieszamy w misce, w drugiej misce mieszamy jajka, olej, mleko, jogurt, olejek. Do suchych składników dodajemy mokre - roztrzepujemy wszystko razem. Pieczemy w 190 stopniach przez 20-25 minut. 


czwartek, 17 listopada 2016

Krem dyniowo-imbirowy

Dynia i imbir ♥ Uwielbiam jesień za te właśnie smaki. Zupkę przygotujemy dosyć szybko jeśli mamy w zamrażarce zapasy puree (dyniowe puree :) )



Składniki (4 porcje):
- 4 szkl. puree z dyni
- 1 marchewka
- 4 średniej wielkości ziemniaki
- 1/2 cebuli
- 1 łyżeczka świeżego, startego imbiru
- przyprawy: sól, pieprz, kostka rosołowa

Obrane ziemniaki, marchewkę oraz cebulę pokrojone w dużą kostkę gotujmy w wodzie z rozpuszczoną w niej kostką rosołową. Wody nalałam tyle, by była około 1cm powyżej poziomu pokrojonych warzyw. Pod koniec gotowania dodajemy imbir.
Ugotowane do miękkości warzywa blendujemy i dodajemy do puree z dyni. Wszystko razem gotujemy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 
Jeśli nie przepadacie za imbirem lub ostrymi smakami, możecie zmniejszyć ilość lub całkowicie zrezygnować z imbiru. 
Wtedy zamiast kremu o ostrym charakterze, będzie łagodna, delikatna :)



piątek, 11 listopada 2016

Zdrowo bananowo-dyniowo

W tym roku z dynią chyba troszkę się nie pospieszyłam. Już listopad, a ja dopiero zaczynam dyniowe szaleństwo, chociaż dyni jeszcze nie brakuje na straganach, więc do dzieła :) i tak z dwóch całkiem pokaźnych dyń narobiłam 5 litrów puree - jak je zrobić zapraszam tutaj: KLIK. Jest dużo przyda się do wielu innych smakołyków, nie tylko do ciasteczka.

Macie ochotę na dosyć zdrowy deser, albo lekkie śniadanie?
Chlebek-ciasto bananowo-dyniowe idealnie do tego się nadaje. Nie jestem miłośniczką mega-słodkich ciast i kremów, jeśli macie podobnie jestem pewna, że ten keks Wam posmakuje...



Składniki:

niedziela, 24 stycznia 2016

Ciasto dyniowe w środku zimy

Zima za oknem, a z piekarnika wyszło właśnie ciasto dyniowe :)
Jesień dawno za nami, ale ostatnio odgrzebałam puree z dyni, przypomiałam sobie o przepisie na ciasto i tak oto - raz dwa - powstało szybkie co-nieco :)




Składniki:
100 gram masła
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (można zastąpić cukrem wanilinowym)
170 gram cukru
skórka otarta z dwóch pomarańczy
1 szkl. puree z dynii
2 jajka
3 łyżki jogurtu naturalnego
300 gram mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
60 ml mleka

Masło stopić na patelni. Suche składniki wymieszać w misce: mąkę, sodę, proszek, cukier. W drugiej misce roztrzepać jajka z pueree dyniowym. Dodać skórkę pomarańczową, ekstrakt waniliowy , mleko i jogurt. Wymieszać dokładnie i połączyć z suchymi składnikami, mieszając drewnianą łyżką. 

Wszystko przełożyć do małej formy keksowej lub muffinek. Piec w 180 stopniach około 45 minut lub muffiny około 20 minut.

Smacznego!

*inspiracja: www.kwestiasmaku.com

środa, 25 listopada 2015

Mus dyniowo-czekoladowy na koniec jesieni ;)

Jesień kojarzy się z dynią...
Zima i świąteczne klimaty to zapach pomarańczy i cynamonu...
Imbir jest pomiędzy tym wszystkim...

Dzisiejszy deser jest przejściem od jesieni do zimy. Wiem, wiem.... do tej kalendarzowej zimy jeszcze kilka tygodni, jednak z początkiem grudnia i przedświątecznym klimatem zaczynamy czuć się zimowo. Jesienno-zimowy deser ma w sobie wszystkie składniki wymienione na początku ;)



Na 3 porcje:
1 szklanka puree z dyni (przepis na puree: klik)
125 ml mleka
2 płaskie łyżki kakao do pieczenia
3 łyżki miodu
1 płaska łyżeczka mielonego imbiru
1 płaska łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

3 pomarańcze (posłużą za miseczki)

Wszystkie składniki zblendowałam, gotową masę dałam na 20 minut do zamrażarki, by zgęstniała.
W tym czasie możemy przygotować pomarańcze, w których podamy deser  - wystarczy je dokładnie wydrążyć i miseczki gotowe ;)

Musem napełniłam pomarańcze i zostawiłam w zamrażarce do schłodzenia na minimum godzinę przed podaniem :)


*inspiracja: http://www.niomismart.com/2015/10/healthy-pumpkin-and-chocolate-mousse.html


sobota, 10 października 2015

Dżemik z dyni - dyniowych wariacji kontynuacja

Bylo puree z dyni i ciasto z dyni,  była dynia faszerowana na obiad i prażone pestki z dyni, a dzisiaj nadszedł czas na coś z przetworów: dżem dyniowy :)

Taki dżemik możemy śmiało serwować na śniadanie do świeżej bułeczki, jako dodatek do płatków śniadaniowych czy owsianki, a także w kawowych wariacjach. 

Składniki (na jeden mały słoiczek)
250 ml wody
1 szklanka puree z dyni
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka imbiru
4 goździki
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej


Wszystkie składniki dajemy do jednego garnka, doprowadzamy do zagotowania. Gotujemy około 10-15 minut, co chwilę mieszając, tak by dżem nie przywarł do dna, ale zgęstniał. Jeszcze gorący dżem przekładamy do wyparzonego wrzątkiem słoiczka i mocno zakręcamy odkładając słoiczek "do góry nogami" ;) aż do całkowitego wystygnięcia.


Takim dżemikiem możemy cieszyć się całą zimę (jeśli zrobimy go odpowiednio dużo). Bo wiecie, łyżka do płatków, łyzka na śniadanie, troszkę do kawy i szybko się kończy ;)

Kawka z łyżką dyniowego dżemiku i bułeczka z dżemem z cukinii ;)

niedziela, 27 września 2015

Pumpkin Pie, czyli zabawy z dynią ciąg dalszy...

Dyniowe eksperymenty wciąż trwają w mojej kuchni... jest pomarańczowo, a zapas pestek z dyni starczy na jakiś czas :) Z okazji wrześniwej niedzieli i dużej ilości dyniowego pure udało mi się wykombinować ciasto dyniowe - deser popularny w USA...
Jeśli mamy  gotowe pure ciasto nie jest bardzo czasochłonne. 

Ale zacznijmy od puree:
Najlepszą sprawą w dyniowym pure jest to, że możemy zrobić go dowolną ilość, ile mamy siły i gotowe pure zamrozić. Takie pure może nam się przydać nawet w środku zimy do ciast, czy zup. 
Z dyni należy usunąć pestki, które możemy po umyciu uprażyć w piekarniku (opis na końcu tego postu: klik). Wydrążoną dynię oraz pokrojoną na kawałki układamy na blaszce i pieczemy w 180 stopniach przez około 45-50 minut, aż dynia będzie miękka. Po tym czasie możemy wyciągnąć dynię z piekarnika i pozostawić do wystygnięcia. Z przestudzonej dyni ściągamy skórę i blendujemy miąższ na pure, dolewając odrobinę wody, tak by uzyskać konsystencję pure. Gotowe nakładamy do pojemniczków lub woreczków foliowych i możemy zamrozić. Ja pure zamroziłam w równych ilościach - po 1 szklance pure w woreczku - ułatwia to sprawę w późniejszym gotowaniu, jeśli mamy wydzielone porcje ;)



Czas na Pumpkin Pie!


środa, 16 września 2015

Czas na dynię!

Szczerze i bez bicia muszę przyznać: nigdy nie przyrządzałam dyni... nie miałam w zwyczaju, aż do dzisiaj :)
Internet przy zbliżającej się jesieni zasypany jest fotografiami z motywem dyni, w sklepach, warzywniakach, supermarketach piętrzą się dynie różnych rodzajów i tak oto natchnęło mnie na zrobienie dania dyniowego na obiad.
Kuchnia serwowała dziś dynię faszerowaną z pieczarkami i szpinakiem :)
Danie czasochłonne, ale warte całej zabawy...

Lista potrzebnych składników na 2 porcje:

2 małe dynie (każda około 0,6kg)
1 czerwona cebula
3 duże pieczarki (moje były naprawdę ogromne)
4 ząbki czosnku
500 gram świeżego szpinaku
1 mini-bagietka
sól, pieprz, masło do smażenia
2 łyżki startego koziego sera (możecie dać inny ;) )
3 szczypty gałki muszkatołowej
4 łyżki jogurtu naturalnego

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni - dolne grzanie.



Zaczynamy od umycia dyni i ostrym nożem odkrojenia "kapelusika" i wydrążenia pestek, co okazało się niełatwym zadaniem i musiałam chwilę powalczyć z dynią. Pestki możecie wyrzucić, ale jeśli lubicie chrupać orzeszki i różne nasiona to pestki z dyni po przetworzeniu się do tego nadadzą (na końcu opiszę co i jak z pestkami).
Wydrążone dynie delikatnie solimy i posypujemy pieprzem w środku. 



Czas na farsz:
Kroimy cebulę i przysmażamy do zarumienienia na maśle, dorzucamy pokrojone w plasterki pieczarki i posiekany drobno czosnek. Smażymy około 5 minut, po czym do wrzucamy szpinak. Smażymy tak długo, aż szpinak będzie miękki - bardzo zmniejszy swoją objętość ;)



Farsz przesypujemy do miseczki i teraz doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.  Dodajemy pokrojoną w drobną kostkę bagietkę i jogurt. Wszystko mieszamy i nakładamy farsz do wcześniej przygotowanych dyni. Nafaszerowaną dynię przykrywamy kapelusikiem i kładziemy na natłuszczoną blaszkę lub szklane naczynie do zapiekania.
Wkładamy do nagrzanego piekarnika na około 45 minut. Po tym czasie możemy ściągnąć kapelusik dyniowy i zapiekać dynię kolejne 15-25 minut, aż miaższ dyni będzie miekki.

Smacznego! 







Jeszcze dyniowe ziarna: 

Ziarenka dobrze wypłukałam w wodzie, lekko polałam olejem i rozłożyłam równomiernie na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zapiekałam około 20 minut w 180 stopniach.
I przekąska gotowa :)