Szczerze i bez bicia muszę przyznać: nigdy nie przyrządzałam dyni... nie miałam w zwyczaju, aż do dzisiaj :)
Internet przy zbliżającej się jesieni zasypany jest fotografiami z motywem dyni, w sklepach, warzywniakach, supermarketach piętrzą się dynie różnych rodzajów i tak oto natchnęło mnie na zrobienie dania dyniowego na obiad.
Kuchnia serwowała dziś dynię faszerowaną z pieczarkami i szpinakiem :)
Danie czasochłonne, ale warte całej zabawy...
Lista potrzebnych składników na 2 porcje:
2 małe dynie (każda około 0,6kg)
1 czerwona cebula
3 duże pieczarki (moje były naprawdę ogromne)
4 ząbki czosnku
500 gram świeżego szpinaku
1 mini-bagietka
sól, pieprz, masło do smażenia
2 łyżki startego koziego sera (możecie dać inny ;) )
3 szczypty gałki muszkatołowej
4 łyżki jogurtu naturalnego
Zaczynamy od umycia dyni i ostrym nożem odkrojenia "kapelusika" i wydrążenia pestek, co okazało się niełatwym zadaniem i musiałam chwilę powalczyć z dynią. Pestki możecie wyrzucić, ale jeśli lubicie chrupać orzeszki i różne nasiona to pestki z dyni po przetworzeniu się do tego nadadzą (na końcu opiszę co i jak z pestkami).
Wydrążone dynie delikatnie solimy i posypujemy pieprzem w środku.
Czas na farsz:
Kroimy cebulę i przysmażamy do zarumienienia na maśle, dorzucamy pokrojone w plasterki pieczarki i posiekany drobno czosnek. Smażymy około 5 minut, po czym do wrzucamy szpinak. Smażymy tak długo, aż szpinak będzie miękki - bardzo zmniejszy swoją objętość ;)
Farsz przesypujemy do miseczki i teraz doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dodajemy pokrojoną w drobną kostkę bagietkę i jogurt. Wszystko mieszamy i nakładamy farsz do wcześniej przygotowanych dyni. Nafaszerowaną dynię przykrywamy kapelusikiem i kładziemy na natłuszczoną blaszkę lub szklane naczynie do zapiekania.
Wkładamy do nagrzanego piekarnika na około 45 minut. Po tym czasie możemy ściągnąć kapelusik dyniowy i zapiekać dynię kolejne 15-25 minut, aż miaższ dyni będzie miekki.
Smacznego!
Wkładamy do nagrzanego piekarnika na około 45 minut. Po tym czasie możemy ściągnąć kapelusik dyniowy i zapiekać dynię kolejne 15-25 minut, aż miaższ dyni będzie miekki.
Smacznego!
Jeszcze dyniowe ziarna:
Ziarenka dobrze wypłukałam w wodzie, lekko polałam olejem i rozłożyłam równomiernie na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zapiekałam około 20 minut w 180 stopniach.
I przekąska gotowa :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz