czwartek, 11 lutego 2016

Jak skompresować szafę do jednej walizki?

Gdy wyjeżdżamy na wczasy tygodniowe czy dwu mamy wielki problem jak zmieścić rzeczy do walizki? Teraz wyobraźmy sobie, że chcemy spakować walizkę na pół roku... wchodzę do pokoju, ogarniam wzrokiem szafę, szafki, półkę z butami,kosmetyki... Co zabrać? Wiem, ze na kilkumiesięczny wyjazd nie jestem w stanie zabrać wszystkiego, bo przejdę przez zimę, wiosnę, lato - więc najważniejsze rzeczy na teraz, czyli zimę. Swetry i zimowe buty muszą się zmieścić, ale przecież w szafie tyle ulubionych rzeczy ;)


źródło: http://www.ograniczamsie.com/

Jeśli kiedykolwiek staniemy w sytuacji konieczności spakowania 23 kilogramów (bagaż nadany) i 8 kilogramów (bagaż podręczny) na 6 miesięcy potraktujmy to jako świetną okazję do zrobienia porządków w szafie i w swoich rzeczach...






 Tak naprawdę przeglądając swoje ubrania stwierdziłam, że w mojej szafie znajdują się ciuszki, które są w kategorii ulubionych i z kilkunastu ciuszków mogę stworzyć moje ulubione zestawy.
Przed pakowaniem zastanówmy się jakie ubrania kupimy na miejscu, a jakie potrzebujemy od razu. Podczas pakowania mojej walizki nie mogło zabraknąć zimowych rzeczy - w końcu śledząc przez wylotem pogodę zorientowałam się, że ląduję w miejscu, w którym jest śnieg po kolana.

Kolejną rzeczą są kosmetyki - zabieram ze sobą kosmetyki, które potrzebne mi są na początku tak, żeby w pierwszym tygodniu nie musieć pędzić od razu na zakupy i kupować czegoś bez wcześniejszego "rozeznania się w temacie" ;) Później sukcesywne mam zamiar zastępować braki w kosmetyczce zakupowymi zdobyczami :D

Buty - tu chyba miałam największy problem. Jeśli ktoś nie ma problemu z kupowaniem butów, to pewno nie miałby takiej zagwostki jak ja, ale niestety ja zanim zdecyduję się na buty mija "wieczność" - buty, muszą być wygodne i muszę być przekonana, że będzie mi się w nich dobrze chodzić, dlatego tak ciężko było mi się rozstać z moimi i wierzcie mi, kupowanie butów nie sprawia mi frajdy - raczej mnie denerwuje, bo ciężko dobrać odpowiednie do mojej stopy buty. Z tego też powodu z Polski zabrałam niezbędne buty w ilości: ile dam radę zabrać. I udało się:  zimowe trepki, wiosenne botki, sandałki, adidasy i moje ulubione Nike do biegania. 

W moim bagażu znalazły się też witaminy, środki przeciwbólowe, przejściówki do prądu (niezbędne do ładowarki do telefonu czy aparatu), zdjęcia rodzinki, elektronika (odtwarzacz, aparat, telefon itp.)... 

Prezenty dla rodziny: drewniana szkatułka i przywieszka na ścianę z haczykami i miejscem na kalendarz czy karteczki oraz zestaw drewnianych kieliszków na jajka (pasują do drewnianego stołu w moim aktualnym domku - podzielę się wkrótce zdjęciami ;) )

[śliczny drewniany zestaw kupiłam na krakowskim rynku podczas targów bożonarodzeniowych - "drewniane stoisko" odwiedzałam regularnie podczas każdych targów - jak wrócę do Krakowa to pewno ponownie tam zaglądnę: a tu strona firmy: Pracownia Plastyczna "Czakram"]


I jeszcze do tego wszystkiego dorzuciłam kosmetyczkę z moją ulubioną biżuterią: kilka przywieszek, par kolczyków, bransoletki i pierścionki; akcesoria do włosów; mapa i przewodnik - prezenty od przyjaciół :) 


A jak wygląda bagaż podręczny?

Elektronika - (wcześniej wspomniana)  bezpieczniej ją mieć przy sobie

Kosmetyki na podróż - 8 godzinny lot, więc przydadzą się chusteczki odświeżające i higieniczne, krem do twarzy i do rąk, pomadki do ust puder czy tusz, szczoteczka i pasta

Dokumenty, paszport, portfel

Grube skarpety - bo nie zamierzałam lecieć 8 godzin w zimowych butach na nogach; ubranie na cebulkę - moja ulubiona bluza i sweterek

Zeszyt i długopis - nigdy nie wiadomo, kiedy mnie natchnie żeby coś pobazgrolić ;) kolorowe magazyny, w które zaopatrzyłam się na krakowskim lotnisku

Własne słuchawki - wprawdzie dostajemy słuchaweczki w samolocie, ale szczerze mówiąc zawsze kiepskawo mi działały, dlatego zaopatruję się w swoje ;D

 Gotowa na wszystko zaczynam przygodę :)

Pozdrawiam z USA :*
Moj 'USA room' ;)

PS. Polecam filmik, który może pomóc w pakowaniu bagażu podręcznego na dłuuugi lot: bagaż podręczny  ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz